Reprezentacja Niemiec po sezonie ligowym postanowiła wylecieć na turnee po Stanach Zjednoczonych. W Środę Boca Raton na Florydzie zmierzą się z rewelacją eliminacji Mistrzostw Świata w Ameryce Południowej Ekwadorem. Oczywiście gdyby był to mecz o stawkę nie wahałbym się ani chwili na postawienie na zwycięstwo podopiecznych Joachima Löwa jednak jest to mecz towarzyski w którym na domiar złego brakuje kilku ważnych zawodników tej reprezentacji. Przede wszystkim nie ma piłkarzy Bayernu Monachium, którzy mają jeszcze do rozegrania mecz finałowy DFB-Pokal z VfB Stuttgart. Nie ma więc w kadrze takich graczy jak: Neuer, Badstuber, Boateng, Lahm, Schweinsteiger, Gomez, Müller czy Kroos (ten ostatni jest kontuzjowany). Nie ma również kilku piłkarzy Borussii Dortmund czyli Reusa, Gündogana, Götze (kontuzja) czy Hummelsa, a także dwójki Realu Madryt, którzy jeszcze grają w Primera Division czyli Özil i Khedira. Wśród powołanych zawodników brakuje mi również Kießlinga, Króla Strzelców 1.Bundesligi. Kadra Niemiec jest więc dość okrojona, a pamiętam z nie tak dawnej przeszłości (bodaj rok temu) gdy brakowało zawodników Bayernu Monachium cała reprezentacja grała poniżej swoich możliwości. Na mecze z Ekwadorem i USA brakuje jeszcze kilku ważnych zawodników więc według mnie szansę Ekwadoru i USA na osiągniecie dobrych wyników są naprawdę spore. Ciekawi mnie również czy Miroslav Klose (Lazio) oraz Sven Bender i Kevin Großkreutz (obaj Dortmund) zagrają już w pierwszym meczu czy trener Joachim Löw da im odpocząć, wszak Klose grał w niedziele finał Pucharu Włoch, natomiast dwójka z Dortmundu w sobotę finał Ligi Mistrzów. Wspomniałem już kogo nie ma w kadrze Niemiec, a kto znalazł się w niej ? Mamy kilku debiutantów jak Philipp Wollscheid i Sidney Sam (obaj Bayer), Max Kruse (Freiburg) i Nicolai Müller (Mainz). Jest również spora grupa piłkarzy, która ma po kilka spotkań w reprezentacji jak: Marc-André ter Stegen, Ron-Robert Zieler, Aaron Hunt po 2, Neustädter i Reinartz po 1 czy Bender i Großkreutz po 3. Podsumowując Niemcy do USA lecą w mocno rezerwowym składzie, Ekwador natomiast nie jest zespołem, który można lekceważyć, ma mocny i solidny skład (bez większych gwiazd - poza Valencią z Manchesteru United). Myślę, że możemy być świadkami niespodzianki w tym meczu czyli ich zwycięstwa. Nie tak dawno udało im się pokonać Portugalię 3:2 z Cristiano Ronaldo i innymi gwiazdami Portugalii w składzie. Dlaczego więc miałoby się to nie udać w starciu z mocno rezerwową ekipą Niemiec?

