Po nieudanym EURO 2012 reprezentację Polski czekają mecze eliminacyjne do MŚ w Brazylii za dwa lata, jednak przed tym jeszcze towarzyskie spotkanie z Estonią. Nastąpiła zmiana trenera, Franciszka Smudę zastąpił Waldemar Fornalik. Wśród powołanych nie ma wielu zaskoczeń. Doczekał się jego za to Arkadiusz Piech, który być może zagra w środę w Talinie. Poza zawodnikiem Ruchu Chorzów w kadrze z znalezli się również: Janusz Gol (Legia Warszawa) czy Waldemar Sobota (Śląsk Wrocław). Są to piłkarze, którzy byli pomijani przez poprzedniego selekcjonera. Bilans spotkań z Estonią mamy bardzo dobry, graliśmy z nimi osiem razy, raz zremisowaliśmy, a siedmiokrotnie zwyciężaliśmy, bramki 18:3. W bramce reprezenstacji Estonii stanie prawdopodobnie doskonale znany kibicom Sergei Pareiko z Wisły Kraków. W kadrze estońskiej jest jeszcze jeden zawodnik występujący w polskiej lidze, a mianowicie Sergei MoÅ¡nikow z Pogoni Szczecin. Ostatni mecz między tymi państwami odbył się cztery i pół roku temu we Wronkach, zakończył się on wynikiem 2:0, a bramki wtedy zdobywali wtedy Matusiak i Zahorski. Moim zdaniem będzie podobnie, Polska nie zachwyci, ale wygra pewnie 2:0, 3:1. Typ: Polska

