Pierwszy z trzech dzisiejszych meczów Boxing Day w Premier League. Goodison Park w Liverpoolu i spotkanie Evertonu z Leicesterem City. Jest to 21 kolejka rozgrywek. Na ten moment obie ekipy dzieli punkt w tabeli na korzyść gości. Ostatnie spotkania na plus jak najbardziej dla byłych mistrzów Anglii. Ograli przecież Chelsea i Manchester City, ale potem zrobili coś, czego nikt by się nie spodziewał. Przegrali u siebie z Cardiff. Everton również gra w kratkę. Najpierw zostali zmiażdżeni u siebie przez Koguty 6:2, by w następnej kolejce znokautować Burnley 5:1. Szczerze mówiąc liczę tutaj na bramki. Chociaż Leicester w ostatnim czasie pokazuje inną twarz i stawia na obronę, czego efektem 8 bramek w 5 meczach to jednak Everton zaprzecza temu całkowicie. Mecze bezpośrednie to również dużo goli. Na Goodison Park w 5 ostatnich meczach za każdym razem padały przynajmniej 3 bramki i za każdym razem obie strony trafiały do siatki rywala. W ogóle mecze w tym sezonie na Goodison Park to multum goli wszak w 10 meczach padło ich aż 33. Lester na wyjazdach stara się grać oszczędnie, chociaż to tylko w tych ostatnich meczach. Pamiętamy strzelaninę na Wembley i przegraną tam 5:4, czy też 4:2 w Bournemouth. Liczę na to, że historia meczów tych klubów pozostanie niezmienna i zobaczymy dużo bramek.

