21 kolejka najlepszej ligi świata,konczymy już ten szalony czas w angielskiej piłce,maraton świąteczno-noworoczny.Pierwszy mecz w Nowym roku biore na tapete,czyli Everton z Leicester.Jeden jak i drugi zespół są w górnej czesci tabeli i dzieli ich tylko jeden punkt,postawie na Everton,zaufam gospodarzom,owszem potrafili przegrac z Tottenhamem u siebie 2-5,chwile pozniej wygrac 1-5 z Burnley by znowu przegrac z mewami z Brighton,wiec forma tej drużyny jest falowa,ale zaufam im,bo Lisy z Leicester też grają falami,wygrali z City i Chelsea by przegrac na własnym obiekcie z Cardiff..Mecz czuję,że będzie ciekawy,wpadnie kilka bramek,ale minimum o jedną wiecej strzelą gospodarze.Everton u siebie ma bilans 5-3-2,ale ostatnich 3 meczów nie wygrali..czas najwyższy tą serie dzis przerwać.Lisy na wyjazdach przeciętnie,bo 4-2-4 więc rzeczywiscie grają "jak wiatr zawieje" brak ustabilizowanej formy w 100%.

