Drugi dzień świąt a przed Nami 19 kolejka Premier League, aż grzechem byłoby nic nie puścić.. Na samym widelcu, że tak powiem, nasuwa mi się spotkanie Evertonu z ekipą Martineza.. Gdzie goście, plasujący się niskie dość położenie w tabeli, to i tak potrafią pokrzyżować szyki przeciwnikom, z górnej półki.. Żałuję tylko, że coś ostatnio nie mają zgrania, dlatego mają takie miejsce w tabeli, a nie inne.. Natomiast gracze Davida Moyes'a mają początek sezonu, w skali od 1 do 10, oceniam na 6.. Dziś grają u siebie, mają dobrą zgraną paczkę w której potrafią zaskoczyć nie mal każdego przeciwnika.. W tym meczu bukmacherzy faworyzują zespół ,, The Toffees '' ale mimo tego, że kurs nie jest na nich zbytnio kuszący wydaję mi się, że i tu będą mieli problem, z kompletem punktów.. Raz, że to drugi dzień świąt, a dwa, że Wigan jest kompletnie niewygodnym przeciwnikiem.. Jak ja na nich mówię 'czarny koń' Mecze między tymi zespołami, nie wróżą aż szalenie dużo bramek, ale sam Everton, kiedy gościł Wigan wygrał 3-1 / Wg mnie sam Di Santo, z Wigan, będzie próbował się w strzelić już od samego początku meczu.. Everton słynie, kiedy gra u siebie, będzie chciał wygrać wysoko, ale z malutką dla siebie niekorzyścią, tracąc gola.. Wg mnie over, jak najbardziej TAK! Fellani i jego koledzy raczej będą robili wszystko, aby środowy dzień był dla nich, z golami.. ale Wigan, nie odpuści.. mimo wszystko..

