Tak wysoki kurs wynika chyba z faktu czwartkowego meczu FC Twente w Lidze Europejskiej na terenie dalekiej Rosji. Jednak goście pokazali już ostatnio, że z powodzeniem potrafią łączyć rywalizację na krajowym podwórku z meczami w Lidze Europejskiej. Stąd nie sądzę, aby mimo wszystko był to taki kłopot dla przyjezdnych. Szczególnie, że dziś będzie im dane zagrać z trzecią drużyną od końca w tabeli, która do następnego zespołu traci już 7 pkt i raczej będzie skazana na baranże o pozostanie w lidze. W lidze holenderskiej, podobnie jak w wielu innych europejskich ligach rywalizacja o mistrzostwo w tym roku jest bardzo wyrównana i powoli wchodzimy na ostatnią prostą, gdzie każdy z czołowych zespołów będzie musiał walczyć o każdy punkt, który może okazać się decydujący. Tak więc jeśli Twente myśli o pokonaniu Ajaxu i PSV, to z pewnością musi uzyskać komplet punktów z tak słabą drużyną jak Excelsior.

