Nie da się ukryć, że Lech Poznań jest zdecydowanym faworytem dwumeczu z fińskim FC Honka Espoo. Nie da się bowiem ukryć, że fiński futbol klubowy nie należy do najmocniejszych, dość powiedzieć, że Honka jest jedynym fińskim klubem który pozostał w europejskich pucharach, trzy inne: Inter Turku, IFK Mariehamn i Turun Palloseura już odpadły m.in. pogromcami tych ekip były zespoły z Luksemburgu czy Wysp Owczych. Dlatego od wicemistrza Polski nie tylko należy oczekiwać, że awansuje w tej parze (co jest raczej obowiązkiem) a wygra oba mecze zdobywając dla polskiej piłki ważne punkty w rankingu klubowym. Mimo wysokiego kursu (spodziewałem się dużo niższego) postanowiłem zagrać zwycięstwo Lecha. Owszem jest kilka rzeczy które mogą działać na niekorzyść podopiecznych Mariusza Rumaka jak chociażby sztuczna nawierzchnia czy braki kadrowe (na pewno nie zobaczymy na boisku Rafała Murawskiego, Luisa Henriqueza i Barry'ego Douglasa, a tacy gracze jak Bartosz Ślusarski, Patryk Wolski, Szymon Pawłowski, Kebba Ceesay, Tomasz Kędziora i Karol Linetty dopiero co wracają do treningów ale to nie powinno być wielkim problemem). Lech gra przecież z dość przeciętnym rywalem (żeby nie powiedzieć słabym) i skład jakim dysponuje Mariusz Rumak w zupełności powinien wystarczyć. Na papierze wyjściowa jedenastka wygląda następująco: Jasmin Burić - Mateusz Możdżeń, Manuel Arboleda, Marcin Kamiński, Hubert Wołąkiewicz, Łukasz Trałka, Szymon Drewniak, Gergo Lovrencsics, Kasper Hamalainen, Vojo Ubiparip, Łukasz Teodorczyk. Mimo więc dużych osłabień kadrowych wyjściowa "11" Kolejarza wygląda naprawdę przyzwoicie i na Honkę powinno to w zupełności wystarczyć. Oczywiście można się spierać, że zespół z Finlandii jest w rytmie meczowym i powinien lepiej wyglądać na boisku ale według mnie Lech kulturą gry i większymi umiejętnościami i tak powinny sobie poradzić (podobnie jak Legia wczoraj z TNS). Ponadto pamiętajmy, że Lech ma już doświadczenie z gry w europejskich pucharach w tak wczesnym okresie, rok przecież zaczynali grę jeszcze wcześniej bo od pierwszej rundy i raczej nie mieli problemów z awansem. Warto również pamiętać, że Lech na wyjazdach potrafi grać bardzo dobrze, co udowadniał w poprzednim sezonie i nie zdziwię się jeżeli już dziś zapewnią sobie taką zaliczkę, która da im niemal pewny awans do kolejnej rundy eliminacji.

