Dziś o godzinie 20:45 w Danii na stadionie Parken miejscowy klub FC Kopenhaga zmierzy się z tureckim Galatasaray Istambuł. Przed 4 kolejką w Lidze mistrzów w o wiele bardzie komfortowej sytuacji jeśli chodzi o awans do dalszej fazy jest zespół gości. Galatasaray po 3 kolejkach LM ma na swoim koncie 4 punkty i bilans bramkowy 6-9. Jeśli w dzisiejszym meczu Turcy odniosą zwycięstwo a przegra będący na 3 miejscu Juventus to awans z II miejsca praktycznie mają w kieszeni. Grupa ta jest na tyle wyrównana że gospodarze którzy na swoim koncie mają zaledwie jeden punkt i bilans bramkowy 2-8 również mają szansę aby powalczyć o LM jak i Lige europy. Sprawa wydaję się teoretycznie prosta wystarczy że wygrają wszystkie trzy spotkania jakie im pozostały. Ale oczywiście to tylko teoria bo mało kto jest w stanie uwierzyć aby duński klub mógł ograć Juventus na wyjeździe czy Real Madryt u siebie. Jeśli chodzi o konfrontację z tureckim klubem to wynik jest dla mnie jedną wielką niewiadomą. Wiadomo że kluby bałkańskie doskonale czują się na własnym terenie a w meczach wyjazdowych wychodzi to równie. Dwa tygodnie temu oba kluby zmierzyły się ze sobą w ramach 3 kolejki LM. Zwyciężył zespół Galatasaray który już po pierwszej połowie prowadził 3-0. W drugiej połowie dali więcej pograć rywalowi i wynik końcowy jaki padł to 3-1. Zerknąłem na to jak grają oba kluby zarówno w LM i własnych krajowych ligach. Oba zespoły w oby tych przypadkach są typowo over-owymi ekipami. Strzelają zazwyczaj 2 lub więcej goli ale również popełniają błędy w defensywie na skutek czego praktycznie zawsze coś do ich siatki wpada i rzadko kiedy kończą spotkania na tzw. zero z tyłu. Tak więc i dziś wydaję mi się że oba kluby zagrają w podobnym stylu i kibice zobaczą przynajmniej 3 gole.

