"Mia San Mia" pokrzykują zawodnicy, zarząd, sztab szkoleniowy oraz kibice Bayernu Monachium, który dzięki swojej bajecznej grze zbliża się małymi krokami do zdobycia Mistrzostwa Niemiec i odebrania korony drużynie Borussi Dortmund. 17.11.12r "Bawarczycy" staną przed kolejną szansą zdobycia 3 punktów. Tym razem ich rywalem będzie FC Nurnberg, która podejmie na Frankenstadion lidera Niemieckiej Bundesligi. Statystyki przedmeczowe dla gospodarzy spotkania są brutalne, ponieważ zajmuja oni dopiero piętnastą pozycję w tabeli, podczas gry zespół prowadzony przez Juppa Heynckesa prowadzi. Nurnberg strzeliło zaledwie 9 bramek tracąc przy tym 17. Bayern za to strzelił najwięcej, a stracił najmniej z pośród wszystkich drużyn bijących się w Niemieckiej 1 Bundeslidze (B+ 32, B- 4). Dieter Hecking - trener gospodarzy, po przejrzeniu statystyk może tylko się łudzić, że uda się obronić chociaż 1 punkt. Jednak należy pamiętać, że piłka nożna jest bardzo nieprzewidywalna, dzięki czemu jest tak fantastycznym sportem. Przed rozpoczęciem meczu jeszcze nikt nie wygrał - te słowa "Bawarczycy" powinni wziąć sobie do serca i to, że nie mogą zlekceważyć rywali, bo może się to źle skończyć.

