Dziś o godzinie 20:30 dojdzie do kolejnego starcia pomiędzy sensacyjnym trzecioligowcem z Austrii czyli drużyną FC Pasching a portugalskim Estoril. 5 ekipa poprzedniego sezonu ligi portugalskiej pokazała miejsce w szeregu swoim rywalom już w pierwszym meczu. Co prawda byłem trochę zaskoczony iż nie skończyło się pogromem jednak gdy przeglądałem statystyki z tego meczu nic mnie nie zdziwiło. FC Pasching przez cały mecz nie oddał żadnego strzału na bramkę. W sumie jednak czego od nich wymagać jak na co dzień walczą na trzecioligowych boiskach. Nie ta liga. Nie ten poziom. Dziwi mnie trochę tak wysoki kurs na Estoril. Moim zdaniem jest to zdecydowany faworyt tego meczu. Pokazał to już w pierwszym spotkaniu między tymi ekipami. Uważam,że rozmiary wygranej portugalczyków będą zależeć od tego jak bardzo poważnie podejdą do tego meczu. Pasching być może jakieś sytuacje stworzy. Dużym sukcesem będzie dla nich zdobycie gola.

