Bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie Holenderskiej Eredivisie. FC Utrecht podejmuje na własnym obiekcie tegorocznego beniaminka - zespół Go Ahead Eagles. Gospodarze po zajęciu 5 miejsca w ubiegłej kampanii nieudanie walczyli o awans do Ligi Europy. Przegrali dwumecz z Luksemburskim Differdange (3:3 oraz 2:1). Trzeba przyznać, że jest to nie lada wpadka, gdyż Holendrzy uchodzili za murowanych faworytów tego starcia. Wysoki poziom zaprezentował jedynie napastnik Mulenga, który zdobył wszystkie 4 bramki. Goście w przedsezonowych sparingach ulegli tureckiemu Sivassporowi oraz wygrali z Excelsior i niespodziewanie z Alkmaar. W Eerste Divisie rzadko tracili punkty. Jeśli już przegrywali to najczęściej na obcych stadionach. To właśnie gra w delegacjach wydaje się największym mankamentem Eagles. Utrecht to doświadczony zespół zaprawiony w trudnych bojach najwyższej klasy rozgrywkowej. Beniaminek często na starcie sezonu musi zapłacić swego rodzaju frycowe. Po wpadce w europejskich pucharach gospodarze przed własnymi kibicami będą się chcieli zrehabilitować. Lepszej okazji niż spotkanie z beniaminkiem może nie być. Start meczu o 14:30. Typuję 2:1.

