Ac Fiorentina – Cagliari mecz Seria A jedenastej kolei rozpocznie się o godzinie 15:00 w niedzielę. Fiorentina może mówić o sporym pechu przed potyczką z Cagliari. Jeszcze kilka tygodni temu goście byli jedną z najgorzej grających drużyn w Serie A i wtedy gospodarze pewnie nie mieliby z nimi najmniejszych problemów. Teraz jednak przyjezdni prezentują się rewelacyjnie i mają na koncie cztery zwycięstwa z rzędu, w tym trzy bez straty gola. Moim zdaniem jednak taka seria nie może trwać długo. Nie jest to przecież zespół najwyższej klasy i pewnie mało kto o nim słyszał. Nie mniej jednak pokonali oni takie drużyny jak Torino, Sampdorię i Sienę. Fiorentina też jest aktualnie w niezłej dyspozycji i choć nie gra zbyt efektownie to regularnie punktuje. W poprzednich meczach tych zespołów na Artemio Franchi często triumfowali gospodarze, a o wyniku spotkania decydowała jedna strzelona bramka. We wszystkich starciach Cagliari mierzyło się jednak z zespołami z dolnych rejonów tabeli i to Fiorentina jest w najbliższym meczu faworytem. Teraz stawiałbym także na gospodarzy. Zresztą we Florencji wszystkim ekipom z Serie A gra się w tym sezonie ciężko. W najbliższą niedzielę Fiorentina będzie chciała zainkasować kolejne trzy punkty na własnym boisku i pokonać Cagliari. Piłkarze Fiorentiny znakomicie spisują się jak dotąd na własnym boisku. Na Stadio Artemio Franchi w tym sezonie jeszcze nie przegrali, zdobywając trzy punkty w czterech z pięciu spotkań.  Bez punktów z Florencji wyjeżdżali kolejno zawodnicy Udinese, Catanii, Bologny i Lazio. Zremisować na tym terenie potrafił jedynie lider tabeli, Juventus Turyn. Co ciekawe był to jedyny mecz w tym sezonie, w którym Stara Dama straciła punkty. Cagliari ostatnio również spisuje się całkiem nieźle. Znajdują się na ósmym miejscu w tabeli. Klub słabo rozpoczął co prawda tegoroczne rozgrywki, w pierwszych sześciu kolejkach zdobywając jedynie dwa punkty i będąc przez pewien czas jedną z najsłabszych ekip ligi. W ostatnich siedmiu sezonach oba zespoły mierzyły się ze sobą czternastokrotnie. Zdecydowanie lepszy bilans ma Fiorentina, która wygrywała osiem razy i poniosła tylko dwie porażki. W zeszłym sezonie oba zespoły dwa razy podzieliły się natomiast punktami, nie zdobywając ani jednego gola. Oby tym razem padło kilka bramek. Stawiam na Fiorentinę 2:1.

