Dzisiejszy mecz na Stadio Artemio Franchi zapowiada się jako niezwykle zacięte widowisko z lekkim wskazaniem na ACF Fiorentina. Jednak UC Sampdoria potrafi napędzić stracha faworytom, w której ciężar strzelania bramek bierze na siebie Fabio Quagliarella i wtórujący mu Robrto Soriano. W ostatnich meczach stracili ważne punkty z rywalami w ich zasięgu i na pewno będą chcieli się rehabilitować, gdyż od strefy spadkowej dzieli Sampdorię już tylko cztery punkty. Fiorentina natomiast ma już tylko teoretyczne szanse na mistrzostwo i została jej walka o kwalifikacje ligi mistrzów. Traci jednak do AS Romy aż pięć oczek. Strata jest wynikiem ostatnio słabszej gry, niepotrzebne remisy z drużynami z grupy spadkowej (Frosinone 0:0, Verona 1:1), czy dotkliwej porażki 4:1 z Romą. Florentczycy będą musieli się obejść bez zawieszonego Nikoli Kalnicia, ale Babacar powinien dać sobie radę z obroną Sampdorii. Uważam, że obydwie drużyny będą chciały strzelić gola i zobaczymy ich kilka obstawiam 2:1 dla Violi.

