Zdecydowanym faworytem w tej parze jest ekipa z Rosji. Mi jednak utkwiła w pamięci defensywna gra Rosjan w poprzednim sezonie. I to głównie z drużynami słabszymi od siebie albo na porównywalnym poziomie. W zeszłej edycji mierzyli się oni w fazie grupowej z innymi Serbami i w Serbii padł wynik 1-1 natomiast w Rosji Rubin wygrał 2-0. Oczywiście Jagodina to ekipa słabsza od Partizana, ale z tego co mi się udało wyczytać będzie to jeden z tych spotkań historycznych dla klubu, wszystkie bilety będą sprzedane. Nie codziennie przyjeżdża tak mocny rywal i motywacji z pewnością gospodarzom nie zabraknie i będą walczyli o korzystny rezultat. W zeszłym roku Jagodina odpadła z ekipą z Kazachstanu (0-1 u siebie i 0-0 na wyjeździe). Patrząc na sparingi ekipy z Kazania to niewiele się zmieniło i na 6 sparingów zanotowali 4 undery, do tego inauguracja ligi to również under (1-1 na wyjeździe z Kubanem Krasnodar). Jagodina w sparingach 2 undery w 4 spotkaniach. Dodatkowo Jagodinę opuścił najlepszy strzelec a zarazem król strzelców ligi serbskiej. Tutaj raczej wielu goli się nie spodziewam. Rubin mając w perspektywie rewanż u siebie zapewne będzie chciał zagrać na 0 z tyłu a z przodu okazje powinny przyjść.

