Pantery z Florydy dzis w nocy zawalcza o zwycięstwo z najlepsza drużyną Konferencji Zachodniej, ekipą Vancouver Canacks. Pantery obecnie są szóstą drużyną Konferencji Wschodniej i w 41 dotychczasowych spotkaniach zdobyli 48 punktów. Vancouver zagrało o jeden mecz więcej i na swoim koncie ma 55 punktów, co daje drugi wynik w całej NHL (lepsi są tylko hokeiści NY Rangers 56 oczek). Pantery przegrały dwa ostatnie spotkania (2:5 z NJ Devils i 2:3 po dogrywce z NY Rangers), wcześniej jednak wygrali 3:2 z Montrealem, a w noc sylwestrowa zostali rozbici 1:4 z NY Rangers. Na własnym lodowisku hokeiści z Floryd grają w kratkę, to wygrywając co przegrywając. Statystycznie dziś wypada, że przegrają. Kanadyjczycy z Vancouver w noc sylwestrową pieknie rozprawili się z Anaheim wygrywając 5:2, zaraz jednak bo w nowy rok, zostali upokorzeni przez LA Kings, przegrywając 4:1. Czare goryczy przelała przegrana na własnym terenie z San Jose Sharks 2:3 po dogrywce. Ostatnio jednak przyszło opamiętanie i daw zwycięstwa z rzędu (3:0 z Minnesotą i 4:3 z Boston Bruins). Zwarzywszy na to, że Canacks rozbili w Bostonie Bruins, mecz z Florydą tez powinni wygrać.

