W ostatnim spotkaniu towarzyskim przed Mistrzostwami Europy reprezentacja Francji zmierzy się w Le Mans z Estonią. Dla podopiecznych Laurenta Blanca ma być to zapewne mecz, który podbuduje morale drużyny przed Euro i w którym pewnie i wysoko wygrają, strzelając trzy czy cztery bramki. Ja postanowiłem zagrać w tym spotkaniu powyżej 2.5 goli. Francuzi już we wcześniejszych spotkaniach towarzyskich z Islandią i zwłaszcza Serbią pokazali, że mają spory potencjał w ofensywie i łatwość w stwarzaniu sobie sytuacji podbramkowych. Z Serbią bowiem mogli mecz wygrać zdecydowanie wyżej ale zabrakło skuteczności. W ofensywie jednak jest to drużyna z naprawdę sporym potencjałem, co oczywiście nie jest dziwne jeżeli zobaczymy kto gra w tej drużynie: Franck Ribery, Karim Benzema i Samir Nasri to trójka od których zależy gra w ofensywie a są przecież jeszcze tacy zawodnicy jak Hatem Ben Arfa, Olivier Giroud czy Marvin Martin. Reprezentacja Estonii natomiast ostatnio sporo grała meczów towarzyskich. Zagrała m.in. z uczestnikami Euro 2012 Ukrainą i Chorwacją i te mecze raczej nie wypadły najlepiej. Widać bowiem było różnicę jaka dzieli zespoły z czołówki, które zakwalifikowały się na Euro a Estonią. Z Chorwacją przegrali 1-3 natomiast z Ukrainą 0-4. Według mnie dzisiaj Francja też nie powinna mieć problemów z wygraniem meczu, według mnie minimum "Les Blues" to trzy bramki. Trzeba jednak też wspomnieć, że ekipa Laurenta Blanca przytrafiają się błędy w defensywie dlatego nie można wykluczyć, że Estonia strzeli jakąś bramkę. Islandczykom dla przykładu udało się dwa razy pokonać Stevena Mandandę, dlatego nie można tego przekreślić. Ja postanowiłem jednak zagrać dość ostrożnie na over golów myślę, że jak na takie spotkanie typ jest bardzo prawdopodobny.

