Nic nie wskazywało, że w finale Mistrzostw Świata do lat 20 w Turcji zagrają drużyny Francji i Urugwaju. A jednak wpierw odpadła faworyzowana Hiszpania i Portugalia, a dzisiejsi finaiści konsekwentnie pokonywali kolejnych rywali. Dziś faworytem jest ekipa Francji, choć Urugwajczycy udowodnili, że są bardzo silni. Obie drużyny zagrały przeciwko sobie w przeszłości tylko raz, w 1997 roku na MŚ po rzutach karnych Urugwaj pokonał Francję w półfinale. Wówczas jednak przegrali w finale z Argentyną. Francuzi grają bardzo ofensywnie. W Turcji zaczęli od zwycięstwa 3:1 z Ghaną. Później niespodziewanie tylko zremisowali z USA (1:1) i przegrali 1:2 z Hiszpanią, co i tak dało im drugie miejsce w grupie. W 1/8 finału 4:1 rozbili gospodarzy turnieju, Turków, w ćwierćfinale 4:0 rozbili Uzbeków. Męczyć się zaczęli dopiero w półfinale, gdyż z Ghaną wygrali 2:1 i ponad 20 minut grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Umtitiego. Urugwaj zaczął turniej od porażki 0:1 z Chorwacją. Później przyszły zwycięstwa z Nową Zelandią (2:0) i Uzbekistanem (4:0) i zwycięstwo w grupie. W 1/8 finału 2:1 pokonali Nigerię. Nawiększą niespodziankę sprawili w ćwierćfinale, kiedy to weliminowali Hiszpanię, wygrywając po dogrywce 1:0. W półfinale na ich drodze stanęła rewelacja turnieju, Irak. Urugwaj przegrywał ten mecz do 88 minuty, ale zdołal doprowadzić do wyrównania. W dogrywce żadna z drużyn nie zdołała strzelic gola i doszło do konkursu rzutów karnych, w którym Urugwaj wygrał 7:6. Zdecydowanym faworytem jest Francja, która gra bardzo ofensywnie. Urugwaj zaś jest drużyną nastawioną na ostrożną grę i kontratak. Moim zdaniem dziś w finale doczekamy się dogrywki i może nawet rzutów karnych. Typuję remis.

