Bundesliga mecz 1. Fsv Mainz 05 kontra Borussia Dortmund. Start tego mam nadzieję emocjonującego meczu w sobotnie popołudnie o 15:30. Świetnie radząca sobie w Lidze Mistrzów Borussia Dortmund wraca na ligowe boiska, jej celem będzie oczywiście wywiezienie trzech punktów z Mainz. Klub z Moguncji radzi sobie w tym sezonie zaskakująco dobrze, ale jeśli dortmundczycy chcą liczyć się w walce o tytuł nie mogą już tracić punktów.  Mainz przed własną publicznością gra ostatnio bardzo dobrze - wygrał z Norymbergą, Hoffenheim, Dusseldorfem i Augsburgiem. Dzisiejszy rywal jest jednak jednym z 4 aktualnie najlepszych ekip w lidze więc nie będzie łatwo. Przewagę Mainz ma tylko dlatego , że gra u siebie oraz , że Borussia grała kilka dni temu w Lidze Mistrzów. Goście mogą nie być w pełni sił i wynik moim zdaniem jest otwarty a goście mają szanse nawet na wygraną. Po 12 kolejkach Borussia ma na swoim koncie 22 punkty i zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Do drugiego Schalke ma co prawda tylko punkt straty, ale do liderującego Bayernu aż dziewięć. Dwa ostatnie spotkania piłkarze BVB pewnie wygrali po 3:1, ale za rywali mieli dwie najgorsze drużyny tego sezonu – Augsburg i Greuther Furth. W obu meczach aż cztery gole zdobył napastnik reprezentacji Polski Robert Lewandowski, a kolejne dwa trafienia dołożył w środę w Lidze Mistrzów, gdy BVB rozgromiło Ajax w Amsterdamie 4:1. Dzięki temu zwycięstwu na kolejkę przed końcem fazy grupowej piłkarze Jurgena Kloppa zapewnili sobie awans do fazy pucharowej i wygranie „grupy śmierciâ€. Nieźle w tym sezonie radzi sobie Mainz, które zajmuje wysokie, ósme miejsce i ma 17 punktów, tyle samo co szósty Hanower. W ostatnich pięciu kolejkach FSV zdobyło siedem punktów, a tydzień temu przegrało na wyjeździe z Hamburger SV 0:1. Według niemieckich mediów na ławce rezerwowych spotkanie rozpocznie reprezentant Polski Eugen Polanski, który nie do końca przekonuje w tym sezonie szkoleniowca Thomasa Tuchela. W spotkaniu na pewno nie wystąpi również duet defensywnych pomocników BVB Sebastian Kehl – Sven Bender. Pierwszy zmaga się z urazem torebki stawowej, a drugi doznał kontuzji w meczu z Ajaksem. Na boiskach Bundesligi Mainz 12-krotnie podejmowało Borussię i aż połowa tych spotkań skończyła się remisem. Klub z Moguncji wygrał dwukrotnie, a BVB cztery razy, z czego dwa w poprzednim sezonie. To jeden z takich meczów, których nie opłaca się grać na faworyta. Dlatego stawiam na wysoki wynik tzn. na over 2,5. Myślę, że jeśli goście zdobędą pierwsi gola to ich mecz zakończy się dna nich wygraną. Stawianie na Borussię jednak jest dość ryzykowne w tym przypadku. Czuję jednak, że Mainz pokusi się o podział punktów. Mój typ wyniku to 2:2.

