Juz jutro rusza 2 kolejka najwyżej klasy rozgrywkowej w Anglii, a z nia derby Londynu. Na Craven Cottage przyjadą Kanonierzy. Derby rządzą sie swoimi prawami, no ale chyba nikt nie ma wątpliwości kto jest faworytem tego spotkania. W srodowy wieczór piłkarze Wengera zamkneli usta wszystkim krytykom. Co wiecej pojawiły sie informacje " Niepotrzebna wygrana Arsenalu " Dla fanow moze oznaczać to brak transferów. Jednak kilka dni pozniej Arsenal zglasza chec sprowadzenia dwóch asów z Realu, Di Maria oraz Benzeme. Jedna z ważniejszych informacji oczywiscie prócz zwyciestwa dla tych ktorzy nie ogladali meczu z Fenerbahce jest powrót do formy Arona Ramsey`a. Tak wiem, brzmi to dosc ironicznie. Piękne podanie dzieki ktorym padla piekna bramka na 1-0, a 2 minuty później sam podwyższył wynik na 2-0. Arsenal wygral 3-0 ( O. Giroud ) i rewanz na Emirates powinien byc formalnoscia. Czyzby to byl w koncu wielki powrot Arsenalu ?! Oby bo tęsknie za starym dobrym Arsenalem. Wrocmy jednak na ziemie. Arsenal w pierwszym meczu na wlasnym stadionie niespodziewanie ulegl Aston Villi 1-3. Swoj udzial mial w tym meczu arbiter, dyktujac chocby drugiego karnego z kapelusza. Dobra informacja dla fanów Kanonierow jest także forma Oliviera Girouda, ktory trafil w tym meczu kolejna juz bramke. Fulham w pierwszym meczu w tym sezonie wygralo na wyjezdzie 0-1 z Sunderlandem po bramce Kasami. Podsumowujac, Kanonierzy sa faworytami, a zwlaszcza po tak genialnym spotkaniu jakie rozegrali w srodowy wieczor. Mozna smialo rzec ze porazka z przed tygodnia byla malym wypadkiem przy pracy. Arsenal powinien spokojnie wygrac to spotkanie. Moj typ to 0-2.

