W pierwszej rundzie Australian Open rozgrywanego na twardych kortach w Melbourne spotkają się Gael Monfils z Alexandrem Dolgopolovem. Francuz dużo lepiej rozpoczął ten rok, wygrane m.in z Kohlschreiberem i Haasem pokazują, że w dobrej formie jest i na spotkanie z ukraińcem jest przygotowany jak należy. Ponadto statystyki Monfilsa w Australian Open są dobre, tylko raz odpadł w pierwszej rundzie, przeważnie odpadał w trzecich rundach, a jego najleposzym wynikiem jest czwarta runda w 2009 roku. Dolgopolov jest tenisistą dość nie równym, który nie potrafi ustabilizować swojej dyscpozycji, bo talent niewątpliwie ma jednak nie raz na korcie brakuje mu chłodnej głowy stąd bierą się nieoczekiwane porażki z m.in. Sijslingiem czy Rogerem-Vasselinem pod koniec ubiegłego sezonu. A ten 2013 rok rozpoczął fatalnie ukrainiec. Bilans 1-4 i porażka z Nishikorim, graczem jak najbardziej w zasięgu Dolgopolova czy trzy przegrane w World Tennis Challenge z Almagro, Wawrinką i Troickim. Stawiam w tym meczu na dosyć łatwe zwycięstwo Monfilsa, który powinien zameldować się w drugiej rundzie.

