W Istambule w 3 kolejce Ligi Mistrzów Galatasaray podejmuje FC Copenhagę. Faworytem tego starcia są oczywiście gospodarze, którzy wciąż jeszcze mają szanse na drugą pozycję w grupie. Galatasaray słabo zaczęło sezon, czego wynikiem jest dopiero 6 pozycja w tabeli po 8 kolejkach (13 punktów na koncie). W miniony weekend wygrali u siebie 2:1 z Karabukspor. Wcześniej przegrali wyjazd 1:2 z Akhisarem, zremisowali 1:1 z Rizasporem i pokonali 3:0 na wyjeździe Besiktas. W Lidze Mistrzów zaczęli od dotkliwej porażki z Realem na własnym boisku i to aż 1:5!. W drugiej kolejce wywieźli niespodziewanie punkt z Turynu remisując 2:2 z Juventusem. Siłą napędową Galaty jest Sneuder, Drogba i Yilmaz, którzy razem strzelili 10 z 14 bramek w lidze i Lidze Mistrzów. Goście borykają się z problemami finansowymi i wisi nad nimi widmo bankructwa. Taka sytuacja przeloźyła się na ich grę. W Danii nie mają już raczej szans na obronę tytułu, gdyż po 12 kolejkach mają tylko 16 punktów i plasują się na 7 pozycji, tracą aż 8 oczek do lidera, Midtjylland. W Lidze Mistrzów walczą heroicznie, lecz to może nie wystarczyć na zajęcie trzeciego miejsca w grupie i awansu do Ligi Europy. Aktualnie po 2 meczach mają 1 punkt, za sprawą remisu u siebie 1:1 z Juventusem. W drugiej kolejce gładko jednak przegrali z Realem w Madrycie 0:4. Moim zdaniem dziś atut własnego boiska, doping fanatycznych kibiców i indywidualne umiejętności Sneidera czy Drogby zdecydują o zwycięstwie Galaty nad Duńczykami, dlatego tez typuję wygraną Turków.

