Pierwsze Derby Stambułu na Turk Telekom Arena i zapewne obie drużyny za wszelką cenę będą chciały zrobić tutaj historyczny wynik. W takich derbach małe znaczenie ma taktyka, ale liczy się zaangażowanie. Galatasaray moim zdaniem nie ma takiego potencjału by wygrać z Fenerbahce, które będzie szukało 10 z rzędu wygranej w lidze. Obrona Galaty jest mało zwrotna, a napastnicy Fener bardzo szybcy, Alex i Niang strzelają sporo goli. Inne fakty - Galatasaray na własnym stadionie praktycznie nie remisuje. Fenerbahce na wyjeździe ma taką samą statystyke. Jeden remis. Strzelone bramki? Galatasaray 28, Fenerbahce 60. Widać różnicę? Widać. I mam nadzieje że w jutrzejszym meczu też tak będzie.

