Rewanżowy mecz pomiędzy Galatasaray a Realem Madryt powinien być tylko formalnością.Jeżeli goście podejdą do tego spotkania w 100 procentach poważnie,to wygrają,jeżeli jednak zagrają troszkę ulgowo(a 3-bramkowa przewaga może przełożyć się na różne nastawienie na boisku),to możliwy jest i remis,bądź skromne zwycięstwo turków.Ciężko wyobrazić sobie by Real z taką zaliczką nie awansował do półfinału,ale ponieważ z wyżej wymienionego powodu ciężko o typowanie zwycięzcy,to warto według mnie postawić na to,że padną w tym meczu co najmniej 3 bramki.W starciu tych zespołów są na to naprawdę wielkie szanse.Jedni i drudzy zaliczyli na krajowych "podwórkach" po 4 overy na ostatnie 5-ęć spotkań.Są to drużyny zdecydowanie nastawione na grę ofensywną,walczące o najwyższe cele.Real ma sporą zaliczkę,ale musi uważać,ponieważ w przypadku braku mistrzostwa jedynie wygranie ligi mistrzów może im "uratować" sezon,a ponieważ Galata nie ma tak na prawdę nic do stracenia,to wcale nie musi być łatwy mecz dla "królewskich". Historia spotkań tych drużyn również popiera mój typ i to w bardzo dużym stopniu.Na 6-ść spotkań tylko raz padło mniej niż 3 bramki.Padł wtedy remis 1:1.W 3-ech spotkaniach padały 3 bramki,a w 2-óch drużyny te zdobywały łącznie aż 5-ęć goli.Według mnie zarówno statystyki,jak i ranga,i nastawienie obu ekip zwiastuje niesamowicie ciekawy mecz,który "okraszony" zostanie zapewne kilkoma bramkami.Typuje więc over 2,5 gola.

