Na dzisiejszy wieczór zaplanowany jest mecz pomiędzy Galatasaray Stambuł a niemieckim Schalke Gelsenkirchen. Ja w tym spotkaniu widzę duże szanse na wygraną gospodarzy. W ubiegłym roku gdy Niemcy zajmowali pierwsze miejsce w grupie pozostawiając za plecami Arsenal Londyn, Olympiakos Pireus i francuski Montpellier to byli by oni dla mnie faworytem do awansu w tej parze. Lecz od tamtej pory gracze z Gelsenkirchen znacznie spuścili z tonu. Zwolniony został trener Huub Stevens którego to zastąpił młody Jens Keller. Zmiana trenera jednak nic nie dała jak dotąd odniósł on tylko jedno zwycięstwo w dwunastu ligowych meczach a miało to miejsce w styczniu kiedy to pokonali Hannover pięć do czterech. W lidze zajmują oni dziewiątą pozycję co nie jest wyznacznikiem możliwości kadry. Zupełnie na przeciwnym biegunie sa gracze ze Stambułu. Zajmują oni pierwsze miejsce w tabeli z sześcioma punktami przewagi nad drugim Fenerbahce. Do zespołu sprowadzony został aktualny triumfator Ligi Mistrzów Didier Drogba. Zaliczył on już udany debiut w ligowym spotkaniu. W ostatni weekend strzelił swoją debiutancką bramkę. Ciekawostką jest fakt że wszedł on na boisko w sześćdziesiątej trzeciej minucie za Umuta Buluta i potrzebował zaledwie pięciu minut by wpisać się na listę strzelców. Goście wybiegną na ten mecz bez kilku zawodników. Nie mogą wystąpić: Atsudo Uchida, Ibrahim Affelay, Kyriakos Papadopoulos, Ciprian Marica i Lars Unnerstall. Nie zagra też wypożyczony z Dynama Kijów, Raffaeł gdyż grał on już w tej edycji LM. Gospodarze zaś zagrają bez Tomasa Ujfalusiego i Johana Elmandera ale z Drogbą w składzie moim zdaniem są w stanie wygrać ten mecz.

