Spotkanie ligi belgijskiej – Racing Genk – KSC Lokeren. Jego zdecydowanymi faworytami będą gospodarze. Wprawdzie podopieczni Mario Beena nie grają już tak widowiskowo i skutecznie jak w ubiegłym sezonie, w starciu z dużo niżej notowanym rywalem sięgnąć powinni jednak po komplet punktów. Jest to spotkanie 3 kolejki. Racing z dwoma remisami i 5 bramkami straconymi oraz 5 strzelonymi plasuje się na 11 pozycji. Natomiast Lokeren wygląda bardziej obiecująco – 6 bramek zdobytych i 4 stracone daje im 5 pozycję w tabeli. Oczywiście w spotkaniach na początku sezonu pada dużo remisów ponieważ drużyny grają asekuracyjnie starając się zrozumieć taktykę swoich rywali w tym spotkaniu może być podobnie. Jeśli chodzi o poprzedni sezon oba zespoły grały podobnie i uplasowały się na miejscach 5 oraz 6. W Racingu mamy polskiego zawodnika Grzegorz Sandomierski – bramkarz. Możliwe, że za jego zasługą Genk sięgnie po pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Przygotowania Racing'u Genk przebiegały dość optymistycznie. Pięć ostatnich spotkań to 3 zwycięstwa i 2 remisy. W każdym z meczy padały przynajmniej 2 gole. Być może jest to dobra sugestia dla tych którzy lubią stawiać over 2,5. SC Lokaren ostatnie pięć potyczek zakończył z mizernym wynikiem. Dwie porażki, dwa remisy i zaledwie jedno zwycięstwo. Nie brakowało natomiast w tych spotkaniach bramek. Genk przeszedł także do dalszej gry w Lidze Europejskiej pokonując FK Aktobie dwukrotnie 2:1. Forma jaką prezentują nie pozwala mi twierdzić inaczej, że są faworytem tego meczu.

