W grupie G rozgrywek Ligi Europy ciekawie zapowiada się spotkanie belgijskiego Genku z drużyną Sportingu Lizbona. W tabeli to gospodarze zajmują obecnie 1. miejsce. Portugalczycy są natomiast w wyraźnym dołku. Zarówno w Lidze Europy jak i w krajowych rozgrywkach, gdzie goście w 6 dotychczas rozegranych spotkaniach zdobyli zaledwie 6 punktów i zajmując 12 miejsce. Genk natomiast w lidze jeszcze nie przegrał (5-6-0) i zajmuje 3 miejsce ze strata 1. punktu do prowadzących Club Brugge i Anderlechtu. Szczególnie groźny dla obrońców Sportingu może okazać się młody (23 l.)napastnik Jelle Vossen, który w obecnym sezonie we wszystkich rozgrywkach zdobył już 11 bramek. W pucharach strzelał już gole w meczach z Bazyleą oraz Videotonem, a także 2. we wcześniejszej fazie rozgrywek. 18sto krotni mistrzowie Portugalii w poniedziałek zagrają z Academicą Coimbra i będzie to spotkanie, które muszą wygrać. Mecz z Genkiem może być więc jedynie sprawdzianem lub szukaniem pomysłu na nowe ustawienie. Dla Sportingu ważniejsze są z pewnością rozgrywki krajowe. Stawiam na "niespodziankę", czyli wygraną Genk.

