Przedostatnia kolejka zaplecza hiszpańskiej ekstraklasy czyli Segunda Division. Mimo końcówki sezonu wciąż pozostało sporo drużyn które do końca walczą o swoje cele. Tak jest w przypadku obu drużyn które zmierzą się dziś wieczorem a mowa o ekipach Girony i Recreativo Huelva. Oba kluby plasują się w dolnej części tabeli i wziąż nie mogą być pewne ligowego bytu. Gospodarze, z 45 punktami zajmują pierwszą z pozycji spadkowych, z przewagą 11 punktów nad kolejnym, zdegradowanym już, Alcoyano. Goście z Huelvy mają 1 punkt więcej od Girony i w tej chwili zajmują bezpieczne 16 miejsce, 3 pozycje ponad "kreską". Mimo wszystko to jednak Girona powinna być bliżej utrzymania. Gospodarze zrobią dziś wszystko aby na swoim stadionie zgarnąć 3 punkty i uciec ze strefy spadkowej która mogłaby skazać klub na długi marazm. Czy jest to wykonalne? Jak najbardziej. Piłkarze Girony znakomicie spisują się w ostatnich meczach, 4 wygrane i 1 remis w ostatnich 5 pojedynkach pokazuje, że klub ten nie poddał się i nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Zupełnie odwrotnie prezentują się piłkarze Recreativo którzy w 5 ostatnich meczach tylko raz zdobyli komplet punktów i raz zremisowali, w 3 ostatnich spotkaniach odnosząc bolesne porażki i nie zdobywając nawet jednej bramki. Dzisiejszy mecz jest praktycznie ostatnią sznasą dla Girony na uniknięcie spadku, okazja do tego znakomita, mecz na własnym obiekcie, przeciwnik "pod formą" i znakomita dyspozycja. Myślę, że górą będą gospodarze i tak też typuję.

