Wyraźnie widać, iż jest to spotkanie zespołów z dolnej części tabeli. Gospodarze mają 7 punktów przewagi nad strefą spadkową, goście natomiast znajdują się jeszcze na bezpiecznym miejscu, gdyż ich przewaga nad znajdującym się już w strefie spadkowej ŁKS-em Łódź wynosi zaledwie 3 punkty. To spotkanie rozpoczyna 24 kolejkę spotkań w polskie lidze. Minimalnymi faworytami są gospodarze. Ostatnio jedna każda z tych drużyn gra na pewno zdecydowanie poniżej oczekiwań. Lechia Gdańsk począwszy od początku rundy wiosennej nie wygrała jeszcze ani jednego spotkania. Ostatnio po przyzwoitym meczu przegrali z Podbeskidziem Bielsko-Biała 2-3. W zespole z Gdańska nie zagra dziś Piotr Wiśniewski i Ivans Lukjanovs. Zobaczymy natomiast Tomasza Dawidowskiego, Lewona Hajrapetjana i Sebastiana Maderę. Bełchatowianie natomiast zremisowali dwa ostatnie mecze z jednymi z najlepszych drużyn w lidze to jest z Legią Warszawa i Wisłą Kraków. Z pewnością trenera gospodarzy cieszy dobra dyspozycja Dawida Nowaka, i Grzegorza Fonfary. Obie drużyny nie są zbyt bramkostrzelne. Lechia ma zaledwie trochę ponad 0,5 bramki strzelonej na spotkanie. Ostatnie bezpośrednie spotkania pomiędzy tymi ekipami nie owocowały dużą ilością bramek, w 3 ostatnich starciach padła zaledwie tylko jedna bramka. Uważam, że dziś będzie podobnie i będzie to swego rodzaju mecz do jednego gola-powodzenia

