Weilu bramek w dzisiejszym spotkaniu bym sie nie spodziewał. Bełchatowianie zdobyli tylko 4 punkty w 10 spotkaniach. Atmosfera nie jest dobra. Do tego kłopoty finansowe i przesunięcie 3 zawodników do ME. Simic ma być rozwiązaniem tych problemów, ale prawdopodobnie nie zagra jeszcze w dzisiejszym spotkaniu, gdyż działacze nie zdążą go zgłosić do rozgrywek. Prawdopodobnie w ataku wystąpi za kontuzjowanego Buzałę, Tomasz Wróbel. Jeśli chodzi o Pogoń mimo wszystko widzę w niej faworyta dzisiejszego meczu. Wprawdzie nie wygrali od 3 spotkań, ale trzeba zaznaczyć, ze zmierzyli się m.in. ze Śląskiem i Legią. Po pauzie za żółte kartki wraca Dąbrowski, ale zastąpi Hernaniego, który doznał kontuzji w poprzednim spotkaniu. O sile stanowić będą dziś Edi oraz Akahoshi, a w bramce spokój zapewni Pernis. Wprawdzie Pogoń jeszcze nigdy nie wygrała na stadionie GKS, ale każda seria kiedyś sie kończy, a dzisiejsze spotkanie jest dobrym momentem aby to uczynić, dlatego postawie na gości.

