W lidze polskiej czas na druga kolejkę spotkań w grupie spadkowej. Wisła Kraków odkąd objął ten zespół Dariusz Wdowczyk jeszcze w lidze nie przegrała. Krakowianie mogli nawet grać w grupie mistrzowskiej ale za sprawą remisu z Zagłębiem Lubin ostatecznie grają w dolnej ósemce. Wydaje się że Wisła nie będzie miała żadnych problemów z utrzymaniem się, gdyż zespół jest obecnie na fali. Ostatnie 5 meczy to 4 zwycięstwa i wspomniany remis. Gdyby tak Wisła grała od początku zespół rywalizowałby teraz z najlepszą ósemką. W formie jest Patryk Małecki, do składu wraca Donald Guerrier. Zespół prezentuje się świeżo, gra pomysłowo, strzela dużo goli. Górnik Łęczna wręcz przeciwnie. Na 5 meczy Łęcznianie 4 przegrali i raz zremisowali. Od 5 meczy trwa ich niemoc strzelecka. Ostatniego gola strzelili Termalice 5 marca w przegranym meczu 1:2. Grająca z rozmachem Wisła nie powinna mieć żadnych problemów z uzyskaniem kompletu punktów mimo że gra na wyjeździe.

