Dziś ostatni dzień sierpnia i pierwszy za razem, rozpoczynający nowe kolejki czołowych lig piłkarskich, m.in w naszej polskiej Ekstraklasie. Jako pierwsi "pod nóż" pójdzie załoga z Zabrza, Górnik oraz ze Szczecina, Pogoń. Jak dla mnie faworyzować tu możemy drużynę gospodarzy. Ale dlaczego? przecież na 6 pierwszych spotkań komplet punktów wywalczyli tylko w jednym... już wyjaśniam. Po pierwsze, Górnik w poprzednim sezonie pod względem gry u siebie wyszedł bardzo dobrze, przegrywając przed własną publicznością tylko dwukrotnie na 18 rozegranych spotkań. W tym sezonie, mimo falstartu i dwóch porażek w dwóch ostatnich meczach możemy określić tą drużynę za niebezpieczną i nieobliczalną. Mimo, iż 5 z 6. ostatnich potyczek z Pogonią na własnym boisku kończyło się remisem (!) stawiam dziś na wyższość podopiecznych Marcina Brosza i wywalczenie drugiego kompletu punktów w nowym sezonie. Po drugie, patrząc na obecną formę przyjezdnych, którzy w nowym sezonie nie zaznali jeszcze smaku zwycięstwa (4 porażki i 2 remisy) nie daję im dziś większych szans na remis a tym bardziej na wywiezienie 3. punktów z Zabrza. Ostatni raz pokonać Trójkolorowych w Zabrzu udało im się w... 2009. roku, grając wówczas w 1. lidze. Licząc spotkania sparingowe Pogoń pozostaje bez zwycięstwa od 7. kolejnych spotkań i obstawiam, że po meczu dzisiejszym to się nie zmieni. Pomimo dwóch ostatnich dotkliwych porażek Górnika (0:2 z Lechią i 3:0 z Wisłą K) dostrzec mogliśmy potencjał tej drużyny oraz mimo wszystko, zaciętą walkę a zabrakło jedynie skuteczności. Dziś jest najwyższy czas na przełamanie i punktowanie. Nie obstawiam wielu bramek, bo max 2-3 ale spodziewam się triumfu gospodarzy.

