Dziś o godzinie 21:00 dojdzie do ostatniego pojedynku 2 kolejki Primera Divison. Będzie to pojedynek zespołu Granady z drużyną Realu Madryt. Oba zespoły sezon zaczęły od zwycięstwa. Granada od wyjazdowego zwycięstwa z Osasuną 2:1 a Królewscy od wymęczonego zwycięstwa na własnym stadionie również 2:1. Zdecydowanym faworytem tego meczu będą goście. W ich drużynie dużo ostatnio mu się o ich bramkarzu. Iker Casillas pierwszy mecz sezonu rozpoczął na ławce. Oczywiście nie był z tego zadowolony. Dziś również nie wybiegnie w pierwszym składzie. Czy to co się dzieje wokół ich rezerwowego bramkarza będzie miało wpływ na cały zespół? Myślę,że w jakimś stopniu tak jednak nie aż takim by zespół z Madrytu nie wygrał tego spotkania. W dodatku Królewscy będą chcieli zmazać plamę z ostatniego meczu między tymi zespołami,który zakończył się ich porażką 1:0. Najbardziej zmotywowany powinien być Cristiano Ronaldo,który w tamtym meczu strzelił samobójczego gola. Nie spodziewam się jednak ogromu bramek. Nie było ich w meczu z Betisem i tutaj też nie będzie.

