Dziś o godzinie 20.45 w grupie A dojdzie do pierwszych rozstrzygnięć. W Warszawie na przeciw siebie staną drużyny Rosji i Grecji. Faworytem meczu jest oczywiście ekipa Sbornej, której do awansu do ćwierćfinału brakuje tylko jednego punktu. Grecy rozbici kontuzjami i słabą formą kluczowych zawodników zdają się być pogodzenie ze swoim losem. Historia bezpośrednich spotkań nie daje dużych szans piłkarzom z południa Europy, którzy w 9 meczach przeciwko Rosjanom wygrali tylko raz, 4-krotnie remisowali i 4 razy przegrywali. Ostatni raz Rosjanie grali z Grekami w listopadzie 2011 roku, kiedy to w Pireusie po golach Shirokova i Katsouranisa padł remis 1:1. Grecja z jednym punktem w tabeli zamyka stawkę i jeśli nie chce się dziś pakować do domu i wciąż wierzy w awans do następnej rundy musi wygrać z Rosją. Będzie to bardzo ciężkie zadanie, gdyż Rosjanie przewyższają Greków pod każdym względem. Tylko jeden punkt, zdobyty w meczu z Polską, nie napawa optymizmem. Grecy w tym roku grają bardzo słabo. W pięciu spotkaniach zaliczyli tylko jedno zwycięstwo (1:0 z Armenią), 3-krotnie remisowali i raz przegrali. Njalepsi piłkarze tacy jak Samaras, Ninis, Karagunis czy Salpingidis są cieniem samych siebie, co raczej nie daje szans na sukces w meczu z Risją. Płkarze reprezentacji Rosji z czterema punktami są liderem tabeli w grupie A, i meczem z Grecją będą chcieli przypieczętować swoją pozycję. Każdy wie jak pierwsze miejsce w grupie jest ważne, gdyż pozwoli to uniknąć gry przeciwko Niemcom w następnej rundzie. Rosja więc liczy na zwycięstwo i grę w ćwierćfinale z Portugalią, Danią czy Holandią. Rosjanie nie przegrali już od 15 spotkań i nikt nie spodziewa się, że Grecy przełamią tę świetną passę. Sercem Sbornej jest Ashavin, który jako playmaker rozdaje wszystkie piłki. Jeśli on jest w formie, Rosjanie grają świetnie i wygrywają mecze. Tak było chociażby w meczu z Czechami, który wygrali 4:1. Inaczej już wyglądał jego występ przeciwko Polakom, którzy wyłączyli go z gry i Rosjanie byli bezradni. Jednak trener Advocat wyciągnie odpowiednie wnioski z poprzedniego meczu i z Grekami zagrają agresywnie i z odpowiednią determinacją. Moim zdaniem dziś Rosjanie nie będą mieli większych problemów z pokonaniem podłamanych już Grejków i pokonają ich 2:0.

