Mecz Rosjan z Grekami dla zawodników obu drużyn będzie ostatnim w fazie grupowej. Dla piłkarzy spod Akropolu może być on również ostatnim na tych Mistrzostwach. Rosjanie dzięki wygranej z Czechami 4:1 i remisie z Polską 1:1 mogą sobie pozwolić na odpoczynek i dogranie remisu. Grecy mają bardzo ciężkie zadanie, ponieważ muszą wygrać i liczyć na remis w spotkaniu Czechy-Polska. Mało tego... musieliby mieć lepszy bilans bramkowy po tych spotkaniach od naszych południowych sąsiadów. To, że ekipa rosyjska jest groźna wiadomo od dawna, a fakt że w greckiej bramce stoi rezerwowy bramkarz na pewno nie napaja kibiców optymizmem. Po czerwonej kartce do składu powraca za to, Papastathopoulos. Drużyna "Sbornej" do tego spotkania przystąpi bez osłabień. Grecy rzadko kiedy zaliczają mecze, bogate w bramki. W eliminacjach notując 7 zwycięstw i 3 remisy zdobyli zaledwie 14 bramek i stracili tylko 5. Rosjanie również nie są najwyraźniej zwolennikami bardzo otwartej i ofensywnej gry. Przy 7 zwycięstwach, 2 remisach i 1 porażce nasi wschodni sąsiedzi zdobyli 17 goli i stracili 4. Według mnie Grecy grający niezbyt dobrą dla oka piłkę będą mieli duże problemy ze sforsowaniem rosyjskiej defensywy. Zaś Rosjanie prawie pewni awansu, będą kontrolować grę, by ze spokojem i bagażem sił być gotowym na ćwierćfinałowy pojedynek. Mój typ na under 3 bramki opiera sie przede wszystkim na statystykach. Oba zespoły rozegrały do tej pory 9 meczy bezpośrednich, w których wynik poniżej 3 bramek padał pięciokrotnie. Ostatni mecz H2H tych drużyn miał miejsce w listopadzie ubiegłego roku, wówczas w towarzyskim meczu obie drużyny zremisowały 1:1 po golach Shirokova i Katsouranisa.

