Na inaugurację 26.kolejki Bundesligi będziemy świadkami spotkania dwóch ekip, która znajdują się w tym momencie tuż nad strefą spadkową - HSV (15.miejsce) vs. Hertha (14.miejsce). Jeśli chodzi więc o kwestie walki o utrzymanie to te spotkania na pewno jest dość istotne, dla obu ekip można powiedzieć, że jest to mecz o 6 punktów i zapewne jedni i drudzy postarają się tutaj wygrać. Ja jednak przewiduję w tym konkretnym przypadku podział punktów. Na papierze faworytem jest tutaj HSV, z drugiej jednak strony zespół z Imtech Arena spisuje się w ostatnim czasie bardzo przeciętnie. W 5 ostatnich kolejkach potrafił jedynie 2 razy zremisować i 3 razy przegrywał. Hertha natomiast w ostatnich 5 kolejkach raz wygrała, 2 razy dzieliła się punktami i 2 razy przegrywała, choć w 3 ostatnich meczach nie doznali goryczy porażki. Lepiej również wygląda sytuacja kadrowa gości, bowiem w drużynie gospodarzy nie zagrają Jiracek (kartki), Jansen, Rajković, Diaz oraz Drobny. Natomiast po stronie gości Baumjohann, Schieber i Jarstein. Ciekawie również prezentują się ostatnie mecze obu ekip w Hamburgu, otóż od sezonu 2005/06 w co drugim meczu ligowych między tymi ekipami pada właśnie remis: 08.02.14 BUN Hamburger SV Hertha 0 : 3 13.08.11 BUN Hamburger SV Hertha 2 : 2 06.03.10 BUN Hamburger SV Hertha 1 : 0 03.05.09 BUN Hamburger SV Hertha 1 : 1 03.11.07 BUN Hamburger SV Hertha 2 : 1 27.08.06 BUN Hamburger SV Hertha 1 : 1 10.12.05 BUN Hamburger SV Hertha 2 : 1 Jeśli ta tendencja miałby być dziś zachowana to mecz powinien zakończyć się podziałem punktów. Osobiście więc liczę na takie rozstrzygnięcie, jak już wspomniałem na papierze faworytem jest HSV ale według mnie stać Herthę w tym meczu na sprawienie niespodzianki, być może nie na zwycięstwo ale remis jest według mnie w ich zasięgu.

