Bardzo trudna jest sytuacja w Hamburgu, nieudane transfery, plaga kontuzji, w meczu z Fortuną do listy kontuzjowanych dołączył jeszcze van der Vaart, najlepszy pomocnik w tym zespole, Hamburg pozostał więc m. in bez swojego playmakera i najlepszego zawodnika oraz najlepszego strzelca Heung-Mina. W poprzedniej kolejce przegrał 0-2 ze słabą Fortuną (była to 1 wygrana Fortuny na swoim obiekcie w sezonie, co najlepiej obrazuje aktualna siłę Hamburga). Rothosen strzelili w ostatnich 4 kolejkach tylko 1 bramkę, autorstwa wspomnianego Heung-Mina. Są zupełnie pozbawieni kreatywności i skuteczności. Schalke bez znaczących osłabień; Górnicy stracili w poprzedniej kolejce 2 punkty z Eintrachtem, ale Eintracht to bardzo silny zespół a zawodnicy Stevensa mieli w nogach mecz z Olympiakosem. Schalke przez ten remis straciło pozycje wicelidera, więc jutro ma świetną okazję żeby się zrehabilitować. Hamburg w domu traci mało bramek, ale żeby zdobyć punkty kosztem Schalke to nie wystarczy, czeba coś strzelić, bo goście z Farfanem, Huntelaarem i Affelayem na pewno coś ustrzelą.

