Zaskakujący kurs na PSV. Jest to pewnie spowodowane tym, że goście rywalizowali w tygodniu w Lidze Europejskiej, a gospodarze w ostatnich meczach są w bardzo wysokiej formie i wygrywają wysoko mecze. Jednak po pierwsze PSV grało w czwartek mecz u siebie, więc nie będzie zmęczenia podróżą, po drugie po remisie z Benficą pożegnało się z rozgrywkami i teraz może skupić się już tylko na lidze. PSV w ostatnich kolejkach wyraźnie miało problemy z połączeniem rywalizacji na dwóch frontach. Dziś jednak już całe siły i koncentrację zawodnicy mogą przeznaczyć na ten konkretny mecz, a to może przełożyć się wreszcie na taką grę, jakiej oczekuje się od tak mocnej drużyny. Heracles wprawdzie faktycznie wygrywał wiele ostatnich meczy wysoko, jednak warto podkreślić, że nie rywalizował w nich z czołowymi zespołami. Kiedy natomiast pojechał do Amsterdamu dwa tygodnie temu to wrócił z wynikiem 0:3. To pokazuje chyba najlepiej, że zespół być może radzi sobie z drużynami równymi sobie, jednak dziś kiedy spotka jedną z tych wyraźnie najlepszych drużyn w Holandii, może mieć spore problemy i spodziewam się ich kolejnej wyraźnej porażki. PSV oczywiście wciąż liczy się w walce o tytuł i podobnie jak ich rwale (Ajax i Twente) musi koniecznie dzisiaj zdobyć komplet punktów, aby zachować szanse na mistrzostwo.

