32 kolejka holenderskiej Eredivisie. Zajmujące 6 miejsce w ligowej stawce Heerenveen zmierzy się na wyjeździe z Heraclesem. Sezon dla tych drugich już praktycznie dobiegł końca, środek tabeli i jednak to co jak najbardziej zadowala władze i kibiców klubu. Ekipa Heerenveen ma natomiast jeszcze coś o ugrania a mowa tu o awansie do europejskich pucharów. Cały czas realny jest nawet tytuł wicemistrza Holandii albowiem strata do drugiego Alkmaar wynosi zaledwie 3 oczka. Goście z Heerenveen znakomicie radzą sobie w tym sezonie, jedynie 5 porażek na koncie (głównie z ligowymi gigantami jak PSV i Ajax). Jest to drużyna prawdziwych wojowników którzy przegrywając 2:0 potrafili odwrócić wynik i wywieźć 3 punkty wygrywając 4:2. Dziś możemy spodziewać się podobnej walki. Istotnym faktem jest to, że dwóch zawodników Heracles obejrzało w poprzednim spotkaniu czerwone kartki. To na pewno namiesza w taktyce trenera. Ten mecz wyjaśni nam czy Heerenveen może włączyć się do walki o najwyższe cele, czy pozostanie już tylko walka o jak najwyższą pozycję z tabeli. Stawiam na zwycięstwo gości po bardzo okazałym kursie.

