W pierwszym dzisiejszym starciu do rywalizacji przystąpi obrońca trofeum Hiszpanie, którzy będą podejmować naszych sąsiadów z Czech. Hiszpanie oczywiście są gronie wielkich faworytów do zwycięstwa we Francji ale na pewno od ostatniego triumfu ich styl jest mniej zabójczy i już taką łatwością nie dominują rywali. Wiadomo na czym opiera się ich gra, czyli długie utrzymywanie się przy piłce, akcje przygotowywane z ogromną ilości podań. Jak wspomniałem ten styl nie do końca jest skuteczny w ofensywnie, miewali bardzo trudne mecz w eliminacjach gdzie nie potrafili rozklepać defensywy rywala. To co pokazali z Gruzją w ostatnim test meczu na pewno wszystkich zaniepokoiło bo skończyło się na sensacyjne porażce, gdzie bili w ofensywie głową w mur. Grali po prostu za wolno, ale według mnie chcieli uniknąć ostrej gry bo rywal na pewno z gatunku tych którzy nie odstawiają nogi. Dziś tempo Hiszpanów będzie znacznie wyższe no i też wyjdzie podstawowy skład a takim zestawieniem ograli Kore 6:1 czy Bośnie 3:1. Wydaje mi się też że Czesi to nie jest ekipa stworzona do grania defensywnie, oni nie potrafią tak kontrolować przestrzeni na tyłach. Problemem Hiszpanii może być zmęczenie kluczowych graczy a i też nie wolno zapominać że po stracie piłki w ataku pozycyjnym często jest mnóstwo przestrzeni na to by rywal skarcił ich kontrą i doskonale z tego sprawę zdają sobie Czesi, którzy właśnie w takim sposób ograli Rosjan 2:1, ale też na uwagę zasługuje porażka z tam samą Koreą którą aktualni mistrzowie rozgromili a tutaj skończyło się porażką 1:2 bo katastrofalnej grze w defensywie. Nasi sąsiedzi pokazali zresztą w eliminacjach że ofensywa to jest ich broń, bo ze zwycięstw grup a nawet drugich miejsc stracili najwięcej bramek aż 14. Jeśli dziś postawią tylko na defensywę i będą się bali zaatakować to wysoka porażka wcale mnie nie zdziwi a Hiszpanie przyparci do muru potrafią się gubić w defensywie.

