W sobotę 23 czerwca o godzinie 20:45 rozpocznie się 3 mecz ćwierćfinałowy EURO 2012.Mecz Hiszpanów z Francją to z pewnością ozdoba Mistrzostw Europy w piłce nożnej.Drużyna Del Bosque zagra pierwsze spotkanie Na Ukrainie i jak mówią zawodnicy chcą tam i zagrać 1 lipca a dokładniej na stadionie Olimpijskim w Kijowie . Szansa na finał przez Hiszpanów jest spora, ponieważ jest to świetna ekipa - aktualni mistrzowie Europy i Świata. W grupie C zdołali zdobyć 7 pkt remisując 1-1 z Włochami grając lepiej od Italii , następnie gromiąc 4-0 Irlandię- ten mecz został kompletnie zdominowany 20 do 3 strzałów, 15-2 celnych oraz 66% do 34 % oczywiście na korzyść Hiszpanów. W ostatnim spotkaniu grupowym, gdzie mimo 4 pkt porażka eliminowała by ich z turnieju zwyciężyli 1-0 po strzale Navasa dopiero w 88 minucie jednak z przebiegu gry byli zdecydowanie lepsi.to co cechuje drużynę Del Bosque to znakomita technika przy ogromnym posiadaniu piłki( w ostatnim meczu aż 71 %)." La Furia" to zespół świetny , ze znakomitymi piłkarzami. Środek pola jest nie do zdobycia przez żaden zespół . Nazwiska mówią same za siebie: Xavi, Silva , Iniesta, Fabregas, Busquets to tylko kilka nazwisk gwiazd światowego formatu. W tym zespole bardzo dobrze w turniej wszedł Fernando Torres , który stwarza sytuacje bramkowe i ma już 2 gole w turnieju. Ciężko wymienić słabe punkty tego zespołu, który od 2008 góruje na w świecie . Dzisiejszym rywalem Hiszpanów są Francuzi, którzy nieco pozmienianym składzie przystąpili do turnieju nie będąc w gronie ścisłych faworytów . W fazie grupowej zremisowali 1-1 z Anglią , wygrali 2-0 z Ukrainą dominując ten mecz oraz sensacyjnie ulegając 0-2 z Szwecją po której tej porażce mogli odpaść, ponieważ Ukraina nie była wcale gorsza od Anglii (przy czym nie uznana dla nich zdobyta bramka )Po za dominacją Ukrainę zespół Blanca nie zachwycił mnie , choć po 2 meczach mówiło się ,że mogą coś w tym turnieju zdziałać. W meczu z Szwecją troszkę trener Francji zmienił skład, zrobił kilka zmian i moim zdaniem jest to poważny błąd . Mimo prawie pewnego awansu nie wolno robić takich rewolucji w zespole po bardzo dobrym meczu poprzednim, W poprzednich mistrzostwach błąd ten popełnił zespól Chorwacji, który poległ w 1/4 z zespołem Turcji. W dodatku za kartki nie zagra podstawowy środkowy obrońca Mexes . Patrząc na składy, umiejętności i formę jestem pewny zwycięstwa Hiszpanów mimo rywala jakim jest Reprezentacja Francji. Zespoły w trakcie dominacji Mistrzów Europy i Świata grali z sobą 3 razy, zwycięstwa jednego zespołu, kogo? - HISZPANII :)

