W trzecim, a zarazem najbardziej interesującym ćwierćfinale tegorocznych Mistrzostw Europy zmierzą się obecni obrońcy tytułu, Hiszpanie oraz Francuzi. Za faworytów uznaje się tych pierwszych, którzy wygrywając grupę z dorobkiem 7 punktów zapewnili sobie udział w dalszej fazie turnieju. Rywale Hiszpanii nie byli zbyt wymagający, oprócz średnio grających Włochów, pogrążonych w aferze korupcyjnej (1:1), musieli stawić czoła Irlandii (4:0) oraz Chorwacji (1:0). Jak widać w ich meczach nie padało zbyt wiele bramek. W eliminacjach do EURO można powiedzieć, że Hiszpanie głównie skupili się na zdobywaniu bramek o czym świadczy strzelenie ich w 8 ośmiu spotkaniach, aż 26! Przy sześciu straconych golach, taki bilans naprawdę musi robić wrażenie. Francuzi na EURO 2012 nie zachwycali, zarówno stylem gry, jak i wynikami. Remis z Anglią 1:1, zwycięstwo z Ukrainą 2:0 i zdecydowana porażka ze Szwedami, 0:2. Jak widać, podobnie do swoich rywali, zawodnicy francuscy preferują mecze z małą ilością goli. W eliminacjach mimo prostych rywali, nie zdominowali grupy. Zajmując 1 miejsce tylko o 1 punkt wyprzedzili Bośnię i Hercegowinę. W 10 spotkaniach stracili tylko 4 bramki! Do bramki rywali udało się im trafiać piętnastokrotnie. Obie drużyny dobrze funkcjonują w defensywie. Zaletą Hiszpanów będzie wyszkolenie techniczne, zaś Francuzów bardzo szybcy skrzydłowi. Dzisiejsze spotkanie, będzie już 11 w historii. W dotychczasowych dziesięciu, 5 razy wygrywali Francuzi, padł 1 remis i 4 razy lepsi okazali się być Hiszpanie. We wszystkich wymienionych spotkaniach H2H, wynik meczu poniżej 2,5 bramki występował tylko 4 razy. Mój typ na under 2,5 bramki jest bardzo możliwy, ponieważ według mnie żaden z zespołów zbyt szybko się nie odsłoni, by nie stworzyć możliwości przeprowadzenia składnej akcji rywali. Taka statyczna gra może skutkować ubogim w bramki, widowiskiem.

