Szkoda nie zagrać, jeśli bukmacherzy wystawiają taki kurs. Hiszpanie są tutaj stawiani w roli głównego faworyta, lecz fakty wcale za tym nie przemawiają. La Roja nie zachwycała w grupowych spotkaniach. Każdy kto oglądał choć urywkami ich mecz z Chorwacją wie, że niewiele brakowało aby ten mecz nawet i przegrali. Francja po dwóch dobrych meczach zagrała słabe spotkanie ze Szwedami, czego efektem było przegrana 0:2. Obie drużyny o dużym potencjale kadrowym, a przede wszystkim ofensywnym. Francja według mnie nie ma po prostu wystarczająco szczęścia, bo sytuacji stwarza sobie na pęczki. Brakuje wykończenia. O Hiszpanii w tym aspekcie nie ma się co rozpisywać, bo u nich decydujące może być jakieś niekonwencjonalne zagranie i w efekcie bramka ( przykład z Chorwacją). Szykuje się na prawdę dobre spotkanie i nie sądzę, żeby Francja chciała się bronić, bo Hiszpanie są bardzo groźni w ataku pozycyjnym. Najlepszym rozwiązaniem będzie wysokie wyjście w górę pole i atak. Sprawa awansu jest otwarta, a ja sam liczę na jakieś trafienia z obu stron.

