W drugiem dzisiejszym meczu w grupie C zmierzy się ze sobą aktualny Mistrz Europy czyli Hiszpania i drużyna, dla której jest to dopiero 2 turniej w historii czyli Irlandia. W pierwszym meczu gracze z półwyspu Iberyjskiego zremisowali z Włochami 1:1, a Irlandia poległa aż 3:1 w meczu z Chorwacją. Dzisiaj stawiam na to, że bramkę w tym meczu zdobędzie Fernando Torres. Po pierwsze zawodnik The Blues zagra w pierwszej jedenastce, a nie jak to miało miejsce w poprzednim meczu, kiedy to wszedł na boisku dopiero w 2 połowie. Dzisiaj zastąpi Fabregasa i od 1 minuty meczu będzie miał szansę pokonać bramkarza Irlandii. Po drugie Torres rozegrał w reprezentacji Hiszpanii aż 94 mecze i strzelił jak dotąd 28 goli. Ostatnie trafienie dla swojej reprezentacji strzelił w meczu towarzyskim z Koreą Południową w maju bieżącego roku. Torres pomimo, że nie grał przez większość sezonu w pierwszej 11 zespołu Chelsea, a jego występ na Mistrzostwach Europy stał pod dużym znakiem zapytania to w końcówce marca i kwietnia błysną formą i Del Bosque powołał go na polsko-ukraińskie mistrzostwa. W kwietniu Torres zdobył 3 bramki w jednym meczu z QPR. Tydzień przed meczem z QPR strzelił bardzo ważną bramkę dla Chelsea w meczu z FC Barceloną. Torres jest w formie. Moim zdaniem dzisiaj strzeli co najmniej 1 bramkę zwłaszcza, że zespół Irlandii nie należy do europejskich potęg. Torres zagra na środku ataku i będzie dostawał doskonałe podania od takich zawodników jak Xavi, Iniesta i Silva. Któreś podanie na pewno wykorzysta. Jak dla mnie to dzisiaj jeden z najpewniejszych typów. Stawiam na to, że Torres strzeli dzisiaj co najmniej 1 bramkę.

