Puchar konfederacji grupa B i spotkanie Hiszpanów z Tahiti. Wiadomym jest że w tym spotkaniu zwycięzca może być tylko 1, czyli aktualni mistrzowie Europy i Świata. Większość typów będzie więc na pewno na ilość goli. Ja zatypuję że nie padnie ich więcej niż 8. Tahiti w 1 spotkaniu przegrało z Nigerią 6:1, tyle że Nigeryjczykom daleko do Hiszpanów. Stąd też zespół Nigerii zaniżył jakby kursy na ilość bramek poniżej 7, w tym spotkaniu. Jeśli oni mogli strzelić 6 to ile strzelą podopieczni Vicente del Bosque? Na 8 goli w spotkaniu już jest kurs powiedzmy równy i tu upatruję swoją szansę. Przecież Hiszpanie nie mają po co "męczyć" rywala, udowadniać że są najlepsi. Oni grają to co potrafią: piękny, szybki i zgrany futbol. Bramek moim zdaniem tyle nie padnie. Hiszpania z Tahiti jeszcze nie grała, a może będzie to dla nich niewdzięczny przeciwnik...kto wie.W 1 swoim spotkaniu Hiszpanie grali z Urugwajem. Wygrali w stosunku 2:1 a na listę strzelców wpisał się Pedro i Soldado. Dziś pewnie nie raz staną przed okazją na zdobycie bramki. Ale dajmy też szansę "egzotycznemu" zespołowi. Chociaż nie grają w nim wielkie gwiazdy, bramkę Urugwajczykom strzelili. Chociaż na 7 ostatnich rozegranych spotkań międzypaństwowych wygrali tylko raz, z Wyspami Salomona 2:0, to liczę po cichu że będą mieli w dzisiejszym spotkaniu dużo szczęścia i to uratuje ich przed bardzo wysoka porażką. Zaryzykuję taki nie inny typ bo 8 bramek to może być za wysoka poprzeczka- nawet dla takich mistrzów jak Hiszpania.

