Już dziś zostanie rozegrane finałowe spotkanie EURO 2012. Na ten dzień czekali wszyscy sympatycy europejskiej piłki nożnej. Ostatni mecz tych mistrzostw zostanie rozegrany w Kijowie. Zmierzą się w nim dwaj rywale z grupy C, mowa tu o Włochach i Hiszpanach. Ekipa Azzurrich to jedyna drużyna, z którą nie udało się Hiszpanom wygrać, bowiem w inauguracyjnym spotkaniu Grupy C, mecz pomiędzy Hiszpanią i Włochami zakończył się remisowym wynikiem 1:1. Hiszpanie oprócz remisu z Włochami wygrywali wszystkie swoje dotychczasowe spotkania, nie zawsze w najlepszym stylu ale jednak to oni doszli do finału jako jeden z faworytów i obrońca tytułu. Ich dotychczasowe wyniki na EURO: 4:0 Irlandia, 1:0 Chorwacja, 2:0 Francja, 0:0 (4:2k) Portugalia. Włosi pomimo kolejnej afery korupcyjnej z ich udziałem z meczu na mecz co raz bardziej się rozkręcają, o czym świadczy chociażby wygrana w bardzo dobrym stylu z faworytami turnieju, Niemcami. Ich dotychczasowe wyniki na EURO: 1:1 Chorwacja, 2:0 Irlandia, 0:0 (4:2k) Anglia, 2:1 Niemcy. Co ciekawe siłą napędową Azzurrich są tacy weterani reprezentacji, jak chociażby Andrea Pirlo czy Gianluigi Buffon. Hiszpanie grają dosyć taktycznie, a czasem aż za bardzo. Jak pokazała Portugalia, czy Chorwacja wystarczy na nich wyższy pressing, po którym mają ogromne problemu, nie tylko z wyprowadzeniem akcji ale również dokładnością podań. Włosi od początku turnieju grają bardzo ofensywny futbol, jednak czasami zdarzają się im braki koncentracji, jak np. w meczu z Chorwatami. W spotkaniach bezpośrednich między tymi drużynami z reguły padało mało bramek (under 2,5). Dziś podejrzewam, że będzie podobnie, a samo spotkanie może nie rozstrzygnąć się w regulaminowym czasie gry. Mimo wszystko wierzę w umiejętności i ambicje włoskich piłkarzy, którzy są w stanie pokonać Hiszpanów. Dla pewności "dwójkę" zagrałem z podpórką DNB. Na 17 spotkań H2H, Azzurri triumfowali 6 razy, 6 razy padł remis i 5 razy triumfowali Hiszpanie.

