W grupie A główni faworyci do zwycięstwa całego turnieju,Hiszpanie,zagrają z Ghaną.Faworytem oczywiście są gracze hiszpańscy. Hiszpanie w pierwszym meczu pokonali efektownie 4:1 USA.Wynik jest tym bardziej okazały,że reprezentacja Stanów Zjednoczonych to nie są jakieś "ogóry",Prym w drużynie hiszpańskiej w tym meczu wiedli Jese i Deulofeu,odpowiednio gracz Realu i Barcelony.Oczywiście młodzi Hiszpanie prezentują podobny futbol jak dorosła reprezentacja,długo utrzymując się przy piłce.W składzie jest wiele znakomitych piłkarzy,oprócz wymienionej dwójki,są to m.in.Suso czy Bernat. Ghana w pierwszym spotkaniu przegrała z Francją aż 1:3.Nie ma się co oszukiwać,że w tej grupie awans praktycznie zarezerwowany jest dla Francuzów i Hiszpanów. Całego meczu nie widziałem,ale przewagę miała reprezentacja Francji,co udokumentowała w drugiej odsłonie gry.Ghańczycy w większości przypadków grają w lokalnej lidze.Kilku tylko gra w Europie,m.in.Chelsea czy Anderlechcie. Mimo wszystko jestem dość pewny tego typu.Hiszpanie prezentują się naprawdę dobrze.Wygrana ze Stanami tylko mnie w tym utwierdza.Z kolei Ghana na pewno nie będzie miała łatwo.Już z Francją przegrali wysoko.Myślę,że dziś możemy być świadkami podobnego wyniku.

