Dziś wieczorem w ramach Euro na Ukrinie rusza grupa B. Na początek czeka nas spotkanie Holandii z Danią. Faworytem tego meczu jest oczywiście drużyna wicemistrzów Swiata, która pod każdym względem zdaje się górować nad swoim dzisiejszym rywalem. Przynajmniej na papierze. Także bilans bezpośrednich spotkań jest po stronie piłkarzy z nIDERLANDÓW. Od początku lat 90-tych padły cztery remisy i dwa razy lepsi byli Holendrzy. Ostatni raz, na Mistrzostwach swiata w RPA, Holendrzy wygrali 2:0. Od tamtej pory różnica klas nie uległa większej zmianie. Holendrzy dość gładko przebrneli przez eliminacje do Euro w swojej grupie zajmując pierwsze miejsce już długo przed końcem eliminacji, zostawiając za sobą Szwecję, Węgry i Finlandię. Ten rok zaczęli od wygranej w lutym 3:2 z Anglią. W okresie przygotowawczym do Euro wpierw przegrali 2:3 z Bayernem i 1:2 z Bułgarią. Zaraz jednak, już się odbili, pokonując 2:0 Słowację i 6:0 Irlandię Płn. Siłą Holendrów jest atak, bardzo dobra gra pozycyjna i skóteczność. Duńczycy natomiast niespodziewanie w eliminacjach do Euro wygrali rywalizację w swojej grupie z Portugalią i Norwegią. W tym spotkaniach pokazali siłę monolitu jakim jest ich drużyna. W ostatnich dzieisęciu spotkaniach zanotowali sześć zwycięstw, jeden remis i trzy porażki. W tym roku, w styczniu, jak zwykle zagrali w Pucharze Króla w Tajlandii, gdzie zremisowali z Norwegią i Koreą Płd oraz wygrali z Tajlandią. W lutym dość łatwo przegrali 0:2 z Rosją. A w okresie przed Euro łatwo przegrali 1:3 z Brazylią i 2:0 pokonali Australię. Ostatnie spotkania nie napawają optymizmem przed spotkaniem z Holendrami, i bardzo ciężko będzie Duńczykom w tym meczu zdobyć choć punkt. W mojej opini dziś van Persi i spółka wygra z Duńczykami dość łatwo. Tylko pech mógłby zabrać im zwycięstwo.

