9 czerwca na stadionie Metalist Stadium o godzinie 18, rozegrany zostanie pierwszy mecz w grupie B .Tutaj nie ma się nad czym zastanawiać. Jeśli Holendrzy myślą o awansie do kolejnej rundy, muszą wygrać pierwszy mecz podobnie jak Niemcy. Nasi zachodni sąsiedzi będą mieli o wiele trudniejsze zadanie, bo Portugalia to nieco lepszy zespół od Danii. Oranje muszą wykorzystać ten fakt i zdobyć cenne trzy punkty, a mając tak klasowych graczy jak Sneijder, Robben czy chociażby van Persie powinni wyjść z sobotniego pojedynku zwycięsko. Oczywiście Dania nie jest bez szans, ale spójrzmy prawdzie w oczy - Eriksen sam nie wygra meczu, bo Bendtnera nie uwzględniam w kategorii zawodników, którzy mogliby coś samodzielnie zdziałać przeciwko Holandii. Linia obrony Pomarańczowych nie jest tak okazała jak ofensywa, jednak myślę, że dadzą radą i przynajmniej nie stracą bramki. O sile ataku Oranje nie ma co się za bardzo rozpisywać, bo chyba każdy wie na co stać van der Vaarta, Sneijdera itd. Drużyna Marwijka kompletnie zdominuje środek pola, Poulsen i spółka nie są graczami z wyższej półki i nie prezentują nawet połowy umiejętności środkowych Holandii. Rezerwowi również są mocnym punktem Holandii i nie wydaję mi się, żeby Dania sprawiła niespodziankę. Oczywiście Euro rządzi zupełnie innymi prawami niż pozostałe rozgrywki, ale Oranje rzadko zawodzą na wielkich turniejach i ich ogranie może być kluczowe w tych zawodach.

