Wbrew pozorom ten mecz może zakończyć się niskim wynikiem, na pewno będzie wyrównany. Fakt że defensywa Holendrów nie wyglądałą za dobrze w 1 meczu, ale na 90 % zagra już Mathijsen, z van Bommelem i De Jongiem przed czwórką obrońców wcale nie będzie łatwa dla sforsowania, zwłaszcza że Niemcy nie powinni w tym meczu grać bardzo ofensywnie. Mają 3 punkty i przed sobą jeszcze mecz z teoretycznie najsłabszym zespołem w tej grupie (Danią). Holendrzy powinni ten mecz wygrać, jeżeli chcą zachować szanse na wyjście z grupy, ale to nie znaczy że zagrają jakimś ultraofensywnym ustawieniem od samego początku, stracili bramkę z Duńczykami po kontrataku a w tym elemencie gry Niemcy potrafią być wyjątkowo skuteczni. Porażka z Niemcami oznaczałaby dla Holendrów bardzo prawdopodobny koniec mistrzostw, więc spodziewam się że zagrają z większa asekuracją. Z kolei w ofensywie pokazali w meczu z Danią porażającą nieskuteczność, mimo że dochodzili do wielu sytuacji strzeleckich - przeciwko solidnej defensywie Niemców nie będa mieli tylu okazji. Być może zagra dzisiaj Huntelaar, bo van Marwijk jest pod duża presją. Poza nim, o ile zagra za Van Persiego, i Mathijsenem Pomarańczowi zapewne w tym samym składzie co w meczu z Danią. Joachim Löw nie ma żadnych problemów w zespole z urazami.

