HIT! Tym słowem można określić spotkanie pomiędzy reprezentacją Holandii oraz Niemiec. Są to dwie niezwykle mocne ekipy przez co w pełni odpowiadam za swoje pierwsze słowo zawarte w tej analizie. W tym wypadku chcąc wytypować wynik meczu trzeba sporo się nagłowić przed wyborem, choć tak na prawdę wybór nigdy nie będzie w 100% świadomy. Ostatnie spotkanie między tymi ekipami zakończyło się wynikiem 2-1 dla zespołu prowadzonego przez Joachima Lowa. Było to spotkanie grupowe ME 2012. Wówczas Holandia zawiodła na całej linii przegrywając wszystkie swoje mecze. Teraz po zmianie trenera wydaje się, że "latający Holendrzy" wracają do formy bo wygrywają praktycznie wszystkie spotkania. Nie inaczej jest w przypadku Niemiec, bo jak przeciwnicy strzelają wiele bramek i wygrywają swoje spotkania. W kadrze Holandii są zawodnicy głównie z ligi Holenderskiej, Angielskiej i Niemieckiej. Są to gracze raczej pozbierani z wielu klubów. Zupełnym przeciwieństwem jest kadra Niemiecka. Grają w niej przede wszystkim gracze z Niemiec,a konkretnie z Bayernu Monachium i Borussi Dortmund, a jeszcze ściślej z ekipy mistrza i wicemistrza swojego kraju. Dzięki temu w kadrze praktycznie wszyscy się znają co przekłada się na lepsze zgranie i zrozumienie podczas gry. Według mnie właśnie to będzie atutem Niemców, którzy nieznacznie, ale jednak to spotkanie zwyciężą. Holandia jednak ma swoją broń w postaci Luisa Van Gaala, byłego trenera Bayernu Monachium. Zna więc większość zawodników reprezentacji Niemiec i wie na co ich stać,a to może mieć znaczenie w tym spotkaniu.

